Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Ogólne pojęcie istoty Boga, właściwe zrozumienie w oparciu o Pismo Święte
Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: morwa » wt sie 22, 2017 8:57 am

Cztery główne cechy Najwyższego Boga,naszego Ojca w niebie jakie opisuje Pismo Święte to...

Miłość,sprawiedliwość,mądrość i moc...

Analizując przejawy tych Bożych cech ,poznajemy GO bliżej i dokładniej ,a to z kolei rzutuje na nasze widoki na życie wieczne zgodnie z tekstem z Ew. Jana 17:3
Niestety,brak wnikliwości , utrwala w umysłach niektórych fałszywy obraz Boga.

Odwołam się może do jednej z tych Bożych cech,jaką jest SPRAWIEDLIWOŚĆ...
w BIBLII CZYTAMY ŻE:
Bóg jest sprawiedliwy. "Sprawiedliwość i prawo są podstawą tronu twego" (Ps. 89:15).

Jego zasada sprawiedliwości podana była w prawie żydowskim i brzmiała:

"Dasz duszę [życie] za duszę [życie]; oko za oko, ząb a ząb..." (2 Moj. 21:23, 24)

Zatem sprawiedliwość Boża domaga się ADEKWATNEJ KARY DO WINY - KARY RÓWNOWAŻNEJ !!!

Tymczasem, wielu wypacza Boską sprawiedliwość twierdząc że za grzechy popełnione w ciągu nader krótkiego życia, czeka człowieka nieproporcjonalnie wysoka kara – wieczne męki w ogniu piekielnym.

Wiele o Bożej sprawiedliwości możemy się nauczyć z księgi Jonasza... z jego przeżyć...

(5) Potem Jonasz wyszedł z miasta i zamieszkał na wschód od miasta; i zrobił sobie tam szałas, i usiadł w jego cieniu, aby zobaczyć, co będzie się dziać w mieście. (6) A Pan, Bóg, wyznaczył krzew rycynowy, aby wyrósł nad Jonaszem, dawał cień jego głowie i osłaniał go przed grożącym mu nieszczęściem. I Jonasz radował się bardzo z tego krzewu rycynowego. (7) Lecz nazajutrz z pojawieniem się zorzy wyznaczył Bóg robaka, który podgryzł krzew rycynowy, tak że usechł. (8) A gdy wzeszło słońce, zesłał Bóg suchy wiatr wschodni i słońce prażyło głowę Jonasza, tak że omdlewał i życzył sobie śmierci, mówiąc: Lepiej mi umrzeć niż żyć. (9) Wtedy rzekł Bóg do Jonasza: Czy to słuszne, tak się gniewać z powodu krzewu rycynowego? A ten odpowiedział: Słusznie jestem zagniewany, i to na śmierć. (10) A Pan rzekł: Ty żałujesz krzewu rycynowego, koło którego nie pracowałeś i którego nie wyhodowałeś; wyrósł on w ciągu jednej nocy i w ciągu jednej nocy zginął, (11) a Ja nie miałbym żałować Niniwy, tego wielkiego miasta, w którym żyje więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie umieją rozróżnić między tym, co prawe, a tym, co lewe, a nadto wiele bydła? Jon.4 rozdział...



Ludzi takich, jak grzesznicy z Niniwy, którzy nigdy nie zetknęli się z Bogiem lub z Jezusem jest całe mnóstwo.
Bóg zlitował się nad mieszkańcami Niniwy, ale fundamentalistyczni chrześcijanie życzyliby sobie, aby tych czy tamtych niewiernych wtrącił do piekła na całą wieczność.
Większość nauczycieli chrześcijaństwa, niczym Jonasz dbający głównie o swoją wygodę (cień krzewu rycynusa, który chronił go przed słonecznym żarem), skłonna jest z lekkim sercem głosić teorie o piekle i straszliwym losie po śmierci.
Za taką postawę, Bóg skarcił Jonasza:

"Tobie żal krzewu, którego nie uprawiałeś i nie wyhodowałeś, który w nocy wyrósł i w nocy zginął.
A czyż Ja nie powinienem mieć litości nad Niniwą, wielkim miastem, gdzie znajduje się więcej niż sto dwadzieścia tysięcy ludzi, którzy nie odróżniają swej prawej ręki od lewej, a ponadto mnóstwo zwierząt?
" (Jon. 4:11).

Czyż nie jest wielkim bluźnierstwem przypisywanie Bogu okrutnej niesprawiedliwości w karaniu osób za brak wiedzy,zrozumienia i za skutki grzechu praojca Adama?
Ostatnio zmieniony wt sie 22, 2017 6:49 pm przez morwa, łącznie zmieniany 1 raz.
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: morwa » wt sie 22, 2017 4:30 pm

Ponadto "Bóg jest miłością"jak naucza apostoł Jan w 1 Liście (4:8).

Tymczasem nauka o wiecznych mękach w piekle czyni z Boga osobę niemiłosierną, lubującą się w zadawaniu cierpień i to cierpień wiecznych...

Czy taki masz obraz Boga?

Świat złożony z niedoskonałych ludzi, potępił zbrodnie przeciwko ludzkości na przykład obozy koncentracyjne nazistów, którzy wyniszczali miliony ludzi. Czy Bóg okaże się w oczach świata "Miłością", gdy ostatecznie zbawi jedynie garstkę wybranych , a miliardy pośle na wieczne męki lub wieczne zatracenie? Czy takiego mamy Ojca w niebie?

Obrazek
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

bernard
Posty: 1642
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:38 pm

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: bernard » wt sie 22, 2017 4:51 pm

A jeżeli z cierpieniami piekielnymi Bóg nie ma nic wspólnego ? Bóg nie stworzył piekła, jest ono ,,dziełem" tych którzy odwrócili się od Niego . Zycie z Bogiem to wieczne szczęście, życie zaś bez Boga będzie zawsze cierpieniem.
Cierpienie zaś będzie wynikiem wyboru człowieka a nie jakimś czynem Boga.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: morwa » wt sie 22, 2017 5:19 pm

A masz jakieś uzasadnienie biblijne takiego twierdzenia Bernardzie,że to ludzie stworzyli piekło i sami siebie tam wysyłają?
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: Datsun » wt sie 22, 2017 8:25 pm

bernard pisze:A jeżeli z cierpieniami piekielnymi Bóg nie ma nic wspólnego ? Bóg nie stworzył piekła, jest ono ,,dziełem" tych którzy odwrócili się od Niego . Zycie z Bogiem to wieczne szczęście, życie zaś bez Boga będzie zawsze cierpieniem.
Cierpienie zaś będzie wynikiem wyboru człowieka a nie jakimś czynem Boga.

Przyłączam się do pytań Morwy. Jeśli już to znam teksty biblijne wskazujące właśnie, że to Bóg stworzył to miejsce, a nie ludzie. To jakaś wydumka...

Agnieszka
Posty: 2361
Rejestracja: pn gru 26, 2016 5:34 pm

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: Agnieszka » wt sie 22, 2017 8:55 pm

morwa pisze:Ponadto "Bóg jest miłością"jak naucza apostoł Jan w 1 Liście (4:8).

Tymczasem nauka o wiecznych mękach w piekle czyni z Boga osobę niemiłosierną, lubującą się w zadawaniu cierpień i to cierpień wiecznych...

Czy taki masz obraz Boga?

Świat złożony z niedoskonałych ludzi, potępił zbrodnie przeciwko ludzkości na przykład obozy koncentracyjne nazistów, którzy wyniszczali miliony ludzi. Czy Bóg okaże się w oczach świata "Miłością", gdy ostatecznie zbawi jedynie garstkę wybranych , a miliardy pośle na wieczne męki lub wieczne zatracenie? Czy takiego mamy Ojca w niebie?

Obrazek


Morwo , dziękuję Ci za założenie tego wątku.
Mi również nie mieści się w głowie obraz takiego Boga.......
Prawdziwa miłość jest bezinteresowna , bezwarunkowa.
Polecam również - moim zdaniem bardzo dobry artykuł :
http://pewnosczbawienia.pl/bog-cie-kocha-ale/

I jeszcze uważam za warte przeczytania :
http://pewnosczbawienia.pl/pieklo-czy-to-jest-logiczne/
http://pewnosczbawienia.pl/pieklo-ii-cz ... -biblijne/
http://pewnosczbawienia.pl/religia-strach/
http://pewnosczbawienia.pl/zaglada-z-da ... niczan-19/
http://pewnosczbawienia.pl/sprawiedliwy-czy-milosierny/

Ilyad
Posty: 1200
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: Ilyad » wt sie 22, 2017 10:17 pm

Jezioro Ogniste nie zostało stworzone z myślą o ludziach, to jednak ci tam trafią z powodu swoich złych wyborów, czyli grzechu. Bóg nie chce by ktokolwiek tam trafił. Zbawienie jest właśnie przed tym miejscem. Chociaż nam, ludziom może się to nie podobać, Biblia tego naucza. Do nauki tej można dojść kilkoma drogami - przynajmniej ja doszedłem :
1. Analizując wersety mówiące o sądzie Bożym nad grzesznikami, z których jasno wynika że grzesznicy zostaną osądzeni i ukarani za grzechy DOCZESNE po ŚMIERCI.
2. Analizując biblijny temat "śmierć", "zbawienie", "gniew Boży"
3. Analizując wersety wprost mówiące o Jeziorze Ognistym - Gehennie.

Wersety i płynące z nich argumenty mogę podać zainteresowanym, jednak nie robię tego celowo by zmotywować czytelnikòw do samodzielnych rozważań. Wiele z nich zostało użytych w wątkach na tym forum, np. "Jezioro Ognia". Zdaję sobie sprawę że naukę tę nie jest łatwo nam-byłym ŚJ zaakceptować, ponieważ przez lata wpajano nam przesłodzony obraz Boga. Powinniśmy jednak zrozumieć że to Biblia ma kształtować nasz światopogląd, a nie odwrotnie. Anihilacjonizm jest w chrześcijaństwie nowością i na szerszą skalę zacząl być propagowany przez grupy adwentystyczne i ich spadkobierców ŚJ i Badaczy Pisma Św. Warto zaznaczyć że nauka o piekle była znana w czasach NT. W Piekło nie wierzyli w zasadzie tylko Saduceusze. Po Żydach naukę tę odziedziczył pierwotny Kościół i oprócz Biblii, wyraźne ślady tej nauki nietrudno znaleźć w pismach Ojców Apostolskich - bezpośrednich uczniów apostołów, np w pismach Klemensa Rzymskiego (ucznia ap. Piotra), Ignacego Antiocheńskiego, Polikarpa ze Smyrny (obaj byli uczniami ap. Jana). Ap. Paweł jako Faryzeusz musiał wierzyć w Piekło i gdyby nie była to nauka prawidłowa, z pewnością dałby temu wyraz w swoich pismach. Nie bez znaczenia są również świadectwa wiary pierwszych Chrześcijan, utrwalone we wczesnych apokryfach NT, np. Apokalipsa Piotra, która w wielu kręgach uchodziła za pismo kanoniczne. W Piekło wierzą (i zawsze wierzyły) WSZYSTKIE starożytne kościoły, a twierdzenie że wiarę tę zaczerpnęły z pogaństwa lub od papieża jest pozbawione podstaw i nieprzekonujące, ponieważ część z nich NIGDY nie była pod protektoratem Rzymu, np. kościoły prawosławne i monofizyckie.

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: morwa » śr sie 23, 2017 4:43 am

Agnieszka pisze:Morwo , dziękuję Ci za założenie tego wątku.
Mi również nie mieści się w głowie obraz takiego Boga.......
Prawdziwa miłość jest bezinteresowna , bezwarunkowa.
Polecam również - moim zdaniem bardzo dobry artykuł :
http://pewnosczbawienia.pl/bog-cie-kocha-ale/
.....

No właśnie Agnieszko,dobrze piszesz...taka jest PRAWDZIWA MIŁOŚĆ...
Wiele mądrych argumentów w tych artykułach...
Przytoczę jeden, z tego linku...
http://pewnosczbawienia.pl/pieklo-czy-to-jest-logiczne/

Czy wiesz, kto jest nazwany ‚Apostołem pogan’?
Czy wiesz, kto jest autorem dwóch trzecich ksiąg Nowego Testamentu?
Czy wiesz, kto napisał jedyną w Biblii księgę zawierającą całość doktryny i zasad chrześcijaństwa?
Oczywiście, Paweł.
Jednak nigdzie, ani jednym słowem, Paweł nie wspomina o piekle, o wiecznych mękach, o ogniu nieugaszonym, w którym znajdą się wszyscy niechrześcijanie.
Więcej – Paweł nigdzie nie zachęcał czytelników, by koniecznie przekonywali swoich bliskich do zostania chrześcijanami, bo jak umrą bez tego, to…"

Spójrzmy na jedną myśl jaką wyraził:

] 2P 3:9 pau "Pan wcale nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, jak niektórzy sądzą. Jest tylko wobec was cierpliwy i nie chce, aby ktokolwiek zginął. Pragnie, by wszyscy się nawrócili."

Czy w świetle tej wypowiedzi widać,że Paweł wierzył w piekło jako miejsce kary?
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
morwa
Posty: 1242
Rejestracja: wt paź 27, 2015 10:20 am

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: morwa » śr sie 23, 2017 3:36 pm

Obrazek
Słowo "Ewangelia" (dobra, radosna nowina) stało się określeniem w zasadzie ubogim za sprawą tych, którzy radość zbawienia ograniczają tylko do nich samych oraz osób sobie podobnych.
Co zatem z biednymi poganami, którym sumienie pozwala zabijać, co z dziećmi z patologicznych rodzin, których pierwszą myślą o poranku jest: "gdzie da się ukraść cokolwiek, aby zaspokoić głód?"...
Co z kilkunastoletnimi dziewczynkami, które idą na ulicę w wiadomym celu, aby uchronić rodzinę przed głodem?
Co z muzułmanami, buddystami, ateistami do których wieść o Jezusie nie dotrze i którzy za życia nie zdążą się odrodzić, tak jak tego oczekują chociażby ewangeliczni chrześcijanie twierdząc że szansa się kończy z chwilą śmierci?
Co z takimi osobami stanie się po ich odejściu?
Pójdą do piekła... ?
Czy tego chce BÓG dla tych ludzi?
Takich osób jest większość na tym świecie...
Czy zatem głoszenie TAKIEJ Ewangelii takiego losu dla obecnie niewierzących z różnych przyczyn, można nazwać dobrą nowiną?
1Kor 4:5 bw "Przeto nie sądźcie przed czasem

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2709
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Prawdziwy i fałszywy obraz Boga

Postautor: Datsun » śr sie 23, 2017 4:03 pm

morwa pisze:
Agnieszka pisze:Morwo , dziękuję Ci za założenie tego wątku.
Mi również nie mieści się w głowie obraz takiego Boga.......
Prawdziwa miłość jest bezinteresowna , bezwarunkowa.
Polecam również - moim zdaniem bardzo dobry artykuł :
http://pewnosczbawienia.pl/bog-cie-kocha-ale/
.....

No właśnie Agnieszko,dobrze piszesz...taka jest PRAWDZIWA MIŁOŚĆ...
Wiele mądrych argumentów w tych artykułach...
Przytoczę jeden, z tego linku...
http://pewnosczbawienia.pl/pieklo-czy-to-jest-logiczne/

Czy wiesz, kto jest nazwany ‚Apostołem pogan’?
Czy wiesz, kto jest autorem dwóch trzecich ksiąg Nowego Testamentu?
Czy wiesz, kto napisał jedyną w Biblii księgę zawierającą całość doktryny i zasad chrześcijaństwa?
Oczywiście, Paweł.
Jednak nigdzie, ani jednym słowem, Paweł nie wspomina o piekle, o wiecznych mękach, o ogniu nieugaszonym, w którym znajdą się wszyscy niechrześcijanie.
Więcej – Paweł nigdzie nie zachęcał czytelników, by koniecznie przekonywali swoich bliskich do zostania chrześcijanami, bo jak umrą bez tego, to…"

Spójrzmy na jedną myśl jaką wyraził:

] 2P 3:9 pau "Pan wcale nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, jak niektórzy sądzą. Jest tylko wobec was cierpliwy i nie chce, aby ktokolwiek zginął. Pragnie, by wszyscy się nawrócili."

Czy w świetle tej wypowiedzi widać,że Paweł wierzył w piekło jako miejsce kary?


Chyba nie do końca jest tak jak powyżej uwydatniłem wypowiedź.
Apostoł Paweł napisał w kontekście sądu i kary dla grzeszników w ten sposób:
Rzym. 2:2-10
2. Bo wiemy, że sąd Boży słusznie spada na tych, którzy takie rzeczy czynią.
3. Czy mniemasz, człowiecze, który osądzasz tych, co takie rzeczy czynią, a sam je czynisz, że ujdziesz sądu Bożego?
4. Albo może lekceważysz bogactwo jego dobroci i cierpliwości, i pobłażliwości, nie zważając na to, że dobroć Boża do upamiętania cię prowadzi?
5. Ty jednak przez zatwardziałość swoją i nieskruszone serce gromadzisz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga,
6. Który odda każdemu według uczynków jego
:
7. Tym, którzy przez trwanie w dobrym uczynku dążą do chwały i czci, i nieśmiertelności, da żywot wieczny;
8. Tych zaś, którzy o uznanie dla siebie zabiegają i sprzeciwiają się prawdzie, a hołdują nieprawości, spotka gniew i pomsta.
9. Tak, utrapienie i ucisk spadnie na duszę każdego człowieka, który popełnia złe, najprzód Żyda, potem i Greka,
10. A chwała i cześć, i pokój każdemu, który czyni dobrze, najpierw Żydowi, a potem i Grekowi.
(BW)

Widzimy powyżej znaną wszystkim biblistom zasadę sądu Bożego i oddaniu każdemu według uczynków. Jest szereg wersetów, które mógłbym przytoczyć.
Apostoł Paweł opisuje karę dla grzeszników: konkretnie utrapienie i ucisk duszy po sądzie Bożym.

Kolejny cytat tekstów apostoła Pawła, który rzekomo nic nigdy nie pisał o karze i miejscu kary dla grzeszników:
2 Tes. 1:6-10
6. Gdyż sprawiedliwa to rzecz u Boga odpłacić uciskiem tym, którzy was uciskają,
7. A wam, uciskanym, dać odpocznienie wespół z nami, gdy się objawi Pan Jezus z nieba ze zwiastunami mocy swojej,
8. W ogniu płomienistym, wymierzając karę tym, którzy nie znają Boga, oraz tym, którzy nie są posłuszni ewangelii Pana naszego Jezusa.
9. Poniosą oni karę: zatracenie wieczne, oddalenie od oblicza Pana i od mocy chwały jego
,
10. Gdy przyjdzie w owym dniu, aby być uwielbionym wśród świętych swoich i podziwianym przez wszystkich, którzy uwierzyli, bo świadectwu naszemu uwierzyliście.
(BW)

Konkretnie widzimy kiedy nastąpi osądzenie grzeszników: po przyjściu (paruzji) Pana Jezusa.

Apostoł nigdy ani słowem nic o tym nie wspominał, jak napisał autor artykułu...? Jak widać powyżej jest to nieprawda.

Odnośnie więc tematu aby nie było niedomówień. Uważam, że niezbawieni ludzie staną na sądzie i otrzymają sprawiedliwą karę za swoje grzechy w konkretnym miejscu: jeziorze płonącym ogniem i siarką (Obj.20:11-15). Mam jednak poważne wątpliwości czy kara ta będzie trwała w nieskończoność. Wyrok będzie sprawiedliwy i nie każdy dostanie taki sam:
Mat. 23:14
14. [Biada wam uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że pożeracie domy wdów i to pod pokrywką długich modlitw; dlatego otrzymacie surowszy wyrok.]
(BW)

Są więc tylko dwie możliwości w surowym lub mniej surowym wyroku:
1.Czas trwania kary współmierny do grzechów.
2.Intensywność cierpienia w tym miejscu.

Osobiście uważam, że chodzi o czas. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić czegoś takiego, że już nawet w nowym świecie gdy wszystko będzie naprawione i "pozamiatane" to ludzie niezbawieni w nieskończoność będą cierpieć w gehennie. Co innego z wtrąconym tam szatanem i demonami.


Wróć do „Istota Boga”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość