Nakładanie rąk i uzdrowienia

Dział poświęcony wszelkiego rodzaju zagadnieniom związanym z religiami chrześcijańskimi.
Iskierka
Posty: 1158
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Iskierka » czw maja 24, 2018 7:57 am

Natan pisze:
christianinroman pisze:Curry Blake jest z tzw. Ruchu wiary i dziwię się że tak ŁYKACIE wiele nie sprawdzonych osób. Poczytajcie sobie co głosi. Ile Słowa Bożego a ile od siebie.


Tutaj są krytyczne informacje o Curry'm Blake'u:

http://www.5sola.pl/2015/09/curry-blake-i-duchowa-spuscizna-j-g.html



Dziękuję Natan za ten link i informację. Nie słyszałam wcześniej o tym człowieku, tak się złożyło, ale tak to jest, że "kto z kim przestaje takim się staje", jak widzę każdy ma swojego "nauczyciela" i kontynuuje "uzdrowienie"".

Ciekawy urywek:
"Wcześniej modlił się do Boga o uzdrowienie, a teraz zaczął rozkazywać chorobie, co ma robić. W artykule 15 sekretów uzdrowienia Blake napisał: „Choroba czeka na to, aż jej się powie, co ona ma zrobić. Nakazuj, a nie proś chorobę, aby opuściła ciało. Rób tak, jak robił to Jezus. Nakazuj chorobie, aby odeszła i powiedz ciału, aby było uzdrowione”.

cd.."Od tego momentu, Blake zaczął nauczać chrześcijan, w jaki sposób powinni usługiwać uzdrowieniem. Czy Blake otrzymał powołanie do służby od Boga i Jego Dar Ducha Świętego, czy też stał się sukcesorem dorobku duchowego Lake’a, który – jak stwierdziliśmy powyżej – był zaangażowany w okultystyczne praktyki? Otrzymanie instrukcji przypomina sposób, w którym mistrzowie ezoteryczni przekazują tajemną, okultystyczną wiedzę swoim uczniom. To duchowe wtajemniczenie jest dostępne tylko dla wybranych, gdyż wiedza okultystyczna nie jest przekazywana zwykłym laikom. Tajemne praktyki przekazywane są pokoleniowo, także i tutaj mamy do czynienia z obrzędem inicjacyjnym, po którym Blake rozpoczął swoją służbę. Nie widać tutaj działania Bożego, ale przekazanie okultystycznych (ukrytych) praktyk oraz wiedzy, która przez lata czekała na odpowiednią osobę, która będzie kontynuować dzieło Lake’a.

W przypadku Blake’a jego priorytetem jest uzdrawianie, a nie szerzenie Ewangelii. Powiedział on: "Kiedy kładę na kimś swoją rękę wiem, że ta osoba jest uzdrowiona. Nie interesuje mnie, co ta osoba myśli, w co wierzy, ani nawet, co do mnie mówi. Ja wiem, że kiedy kładę swoje ręce, ta osoba jest uzdrowiona".


To daje mi pewien wgląd, co to za człowiek i inni Jemu podobni, w jakim kierunku idzie.
Dary Ducha Świętego są przekazywane przez Ducha każdemu jak On chce, czy można się tego uczyć w jakiejś szkole? (1Kor.12:11). Czy można ten dar otrzymać za pieniądze?(Dz.Ap.8:20)...............

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: Pozdrowienia z konferencji w Krakowie

Postautor: GrzegorzS04 » czw maja 24, 2018 3:20 pm

korba pisze:Wielu mi powie w owym dniu: ‚Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?’  Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia. (Mat 7:22-23)

Znam przypadek uzdrowienia dziecka małżeństwa SJ na skutek żarliwej modlitwy rodziców i dziadków.
(Nie zboru,bo to u SJ niedopuszczalne by modlić się o uzdrowienie kogokolwiek )
Dziewczynka lat kilkanaście ze zdiagnozowanym nowotworem .... została uzdrowiona.
Czyż tych zrozpaczonych rodziców,dziadków uznasz korbo również za czynicieli bezprawia,bo gorąco pragnęli wyzdrowienia dziecka?

...Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego."

Ilyad
Posty: 1196
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Pozdrowienia z konferencji w Krakowie

Postautor: Ilyad » czw maja 24, 2018 3:44 pm

GrzegorzS04 pisze:
korba pisze:Wielu mi powie w owym dniu: ‚Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?’  Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia. (Mat 7:22-23)

Znam przypadek uzdrowienia dziecka małżeństwa SJ na skutek żarliwej modlitwy rodziców i dziadków.
(Nie zboru,bo to u SJ niedopuszczalne by modlić się o uzdrowienie kogokolwiek )
Dziewczynka lat kilkanaście ze zdiagnozowanym nowotworem .... została uzdrowiona.
Czyż tych zrozpaczonych rodziców,dziadków uznasz korbo również za czynicieli bezprawia,bo gorąco pragnęli wyzdrowienia dziecka?

...Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego."


Wierzę w to. Czyżby ręka Pana była na to za krótka ? Alleluja !

'Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.'

BW - List do Hebrajczyków 13 13:8

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2691
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Datsun » czw maja 24, 2018 4:59 pm

Postanowiłem włączyć się do dyskusji i coś napisać. Podkreślam, że nie chodzi mi o jakieś fanatyczne bronienie czyjegoś nauczania, bo lubię posłuchać wszystkiego co ma związek z Biblią.

Iskierka pisze:Ciekawy urywek:
"Wcześniej modlił się do Boga o uzdrowienie, a teraz zaczął rozkazywać chorobie, co ma robić. W artykule 15 sekretów uzdrowienia Blake napisał: „Choroba czeka na to, aż jej się powie, co ona ma zrobić. Nakazuj, a nie proś chorobę, aby opuściła ciało. Rób tak, jak robił to Jezus. Nakazuj chorobie, aby odeszła i powiedz ciału, aby było uzdrowione”.

Wiem, że to wydaje się trochę dziwne z punktu widzenia nauki ale przecież Biblia co cały zbiór takich dziwnych rzeczy. Przykładowo gdy przeczytałem ten powyższy zacytowany tekst to od razu przypomniał mi się taki fragment Biblii:
Łk 4:38-40
38. Po opuszczeniu synagogi przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosili Go za nią.
39. On stanąwszy nad nią rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała i usługiwała im.
40. O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich.
(BT)

Czyż powyższy tekst to nie to samo? Jezus rozkazał gorączce!
Dlaczego gdy uczeń Jezusa zrobił i naucza tak samo jak robił Jezus to od razu robi się z niego "świra"? :)

Iskierka pisze:cd.."Od tego momentu, Blake zaczął nauczać chrześcijan, w jaki sposób powinni usługiwać uzdrowieniem. Czy Blake otrzymał powołanie do służby od Boga i Jego Dar Ducha Świętego, czy też stał się sukcesorem dorobku duchowego Lake’a, który – jak stwierdziliśmy powyżej – był zaangażowany w okultystyczne praktyki? Otrzymanie instrukcji przypomina sposób, w którym mistrzowie ezoteryczni przekazują tajemną, okultystyczną wiedzę swoim uczniom. To duchowe wtajemniczenie jest dostępne tylko dla wybranych, gdyż wiedza okultystyczna nie jest przekazywana zwykłym laikom. Tajemne praktyki przekazywane są pokoleniowo, także i tutaj mamy do czynienia z obrzędem inicjacyjnym, po którym Blake rozpoczął swoją służbę. Nie widać tutaj działania Bożego, ale przekazanie okultystycznych (ukrytych) praktyk oraz wiedzy, która przez lata czekała na odpowiednią osobę, która będzie kontynuować dzieło Lake’a.

"Okultystyczne praktyki"? :shock:
Szczerze mówiąc to dziwię się trochę ludziom jak tak odważnie atakują innych i klasyfikują uzdrowienia i inne nadprzyrodzone rzeczy jako okultyzm. (To nie do Ciebie Iskierko ale do tego człowieka, którego zacytowałaś).
Jezusa tak samo przecież oskarżano i On odpowiedział:
Mat. 12:24-32
24. A gdy to usłyszeli faryzeusze, rzekli: Ten nie wygania demonów inaczej jak tylko przez Belzebuba, księcia demonów.
25. A Jezus, znając ich myśli, rzekł im: Każde królestwo, rozdwojone samo w sobie, pustoszeje, i żadne miasto czy dom, rozdwojony sam w sobie, nie ostoi się.
26. A jeśli szatan szatana wygania, sam z sobą jest rozdwojony; jakże więc ostoi się królestwo jego?
27. A jeśli Ja przez Belzebuba wyganiam demony, synowie wasi przez kogo wyganiają? Dlatego oni będą sędziami waszymi.
28. A jeśli Ja wyganiam demony Duchem Bożym, tedy nadeszło do was Królestwo Boże.
29. Albo jak może kto wejść do domu mocarza i jego sprzęty zagrabić, jeśli pierwej nie zwiąże mocarza; wtedy dopiero dom jego ograbi?
30. Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza.
31. Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom odpuszczone, ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie odpuszczone.
32. A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.
(BW)

Iskierka pisze:W przypadku Blake’a jego priorytetem jest uzdrawianie, a nie szerzenie Ewangelii. Powiedział on: "Kiedy kładę na kimś swoją rękę wiem, że ta osoba jest uzdrowiona. Nie interesuje mnie, co ta osoba myśli, w co wierzy, ani nawet, co do mnie mówi. Ja wiem, że kiedy kładę swoje ręce, ta osoba jest uzdrowiona".

Ten cytat to zwykła złośliwa wypowiedź i manipulacja słowami tego kaznodziei...
Byłem i słuchałem Carry'ego Blake'a i On tam ciągle mówił o Ewangelii i uzdrawianiu.
Iskierka pisze:To daje mi pewien wgląd, co to za człowiek i inni Jemu podobni, w jakim kierunku idzie.

Iskierko, zanim zdecydujesz to sugeruję poczytać jeszcze co nieco o nim ale nie od złośliwych ludzi. ;)
Powiem tylko tyle, że słuchałem go dwa dni z rzędu i nie zauważyłem niczego niepokojącego. Wręcz przeciwnie: ciągle zachęcał do tego aby wierzący robili to co miało ich charakteryzować. Powinno nas to zastanowić dlaczego obecnie prawie wcale nie praktykuje się nakładania rąk na chorych i uzdrawiania w imieniu Jezusa. Nie zapominajmy o tym co Jezus powiedział:
Mar. 16:16-18
16. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.
17. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,
18. Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.
(BW)

Droga Iskierko...
Zobacz jak to jest: pojawia się człowiek, który naucza innych aby robili dokładnie to co Jezus uczył i od razu pojawia się hejt na tego człowieka. Carry Blake to bardzo cichy i skromny człowiek. Wiem to od tych, którzy znają go osobiście. ;)

Iskierka pisze:Dary Ducha Świętego są przekazywane przez Ducha każdemu jak On chce, czy można się tego uczyć w jakiejś szkole? (1Kor.12:11). Czy można ten dar otrzymać za pieniądze?(Dz.Ap.8:20)...............

Widzisz, to kolejne nieporozumienie...
Nikt takiego daru nie sprzedaje za pieniądze. Taka myśl nawet mi do głowy nie przyszła dopóki tego nie przeczytałem co napisałaś. W skrócie mówiąc: Curry Blake naucza zgodnie z Biblią co należy robić aby modlitwy wierzących o uzdrowienie były skuteczne. Trzeba nakładać ręce na chorego, nakazywać w imieniu Pana Jezusa i uwalniać ludzi z chorób oraz demonów -dokładnie tak jak Jezus uczył.
Obecnie rzadko gdzie coś podobnego się robi. Nikogo nie zastanawia dlaczego tak jest?
Ludzie przychodzą do zboru, mają różne choroby i dolegliwości a w zborze zamiast robić to co Pan nakazał to się mówi:
"Twoja choroba to wynik jakiegoś grzechu"
"Twoją chorobą Bóg chce Ciebie czegoś nauczyć"
"musisz z tym żyć"
itp. itd.
Pytanie tylko brzmi: czyż właśnie to nie są ludzkie nauki? Otwórzmy Biblie i sami zobaczmy co na ten temat uczy.

Spójrzmy też na fakty: są tysiące potwierdzonych uzdrowień na całym świecie. Tego ci złośliwi ludzie nawet nie negują. Piszą jednak różnego rodzaju kalumnie zupełnie nie zdając sobie chyba z tego sprawy że za każde nieużyteczne słowo będą przed Panem rozliczeni (Mat.12:36).

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2691
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Pozdrowienia z konferencji w Krakowie

Postautor: Datsun » czw maja 24, 2018 5:05 pm

korba pisze:Wielu mi powie w owym dniu: ‚Panie, Panie, czyśmy w twoim imieniu nie prorokowali i w twoim imieniu nie wypędzali demonów, i w twoim imieniu nie dokonywali wielu potężnych dzieł?’  Ale ja wtedy im wyznam: Nigdy was nie znałem! Odstąpcie ode mnie, czyniciele bezprawia. (Mat 7:22-23)


Korbo, nie wiem czy dobrze Ciebie zrozumiałem...
Co prawda w cytowanym przez Ciebie tekście nie ma mowy o uzdrowieniu ale czy uważasz, że ludzie którzy uzdrawiają w imieniu Jezusa to popełniają bezprawie? Od kiedy jest to bezprawiem? Od którego wieku? :)

GrzegorzS04
Posty: 147
Rejestracja: sob kwie 16, 2016 12:28 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: GrzegorzS04 » czw maja 24, 2018 7:37 pm

korba pisze:No nie, Datsun, to JA Ciebie PYTAM, czy WSZYSTKIE uzdrowienia w IMIĘ JEZUSA są prawdziwe?
Jak ROZPOZNAJESZ te prawdziwe od fałszywych? KLUCZ.

Kluczem jest wiara,na co jednoznacznie wskazał Pan Jezus:

Mk 5:34 bg "Zatem jej on rzekł: Córko! wiara twoja ciebie uzdrowiła, idźże w pokoju, a bądź zdrowa od choroby twojej."

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2691
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Datsun » czw maja 24, 2018 7:43 pm

korba pisze:No nie, Datsun, to JA Ciebie PYTAM, czy WSZYSTKIE uzdrowienia w IMIĘ JEZUSA są prawdziwe?
Jak ROZPOZNAJESZ te prawdziwe od fałszywych? KLUCZ.

Korbo, podałeś tekst bez żadnego komentarza więc pytam jak go rozumiesz. Wszystkie uzdrowienia bez wyjątku to według Ciebie demonizm? Nie sądzisz, że to wylewanie dziecka razem z kąpielą?

Ilyad
Posty: 1196
Rejestracja: pn wrz 21, 2015 6:56 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Ilyad » czw maja 24, 2018 9:06 pm

GrzegorzS04 pisze:
korba pisze:No nie, Datsun, to JA Ciebie PYTAM, czy WSZYSTKIE uzdrowienia w IMIĘ JEZUSA są prawdziwe?
Jak ROZPOZNAJESZ te prawdziwe od fałszywych? KLUCZ.

Kluczem jest wiara,na co jednoznacznie wskazał Pan Jezus:

Mk 5:34 bg "Zatem jej on rzekł: Córko! wiara twoja ciebie uzdrowiła, idźże w pokoju, a bądź zdrowa od choroby twojej."


dodałbym jeszcze:

I OWOCE:

"Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi!
7:16
Po ich owocach poznacie ich. Czyż zbierają winogrona z cierni albo z ostu figi?
7:17
Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, ale złe drzewo wydaje złe owoce.
7:18
Nie może dobre drzewo rodzić złych owoców, ani złe drzewo rodzić dobrych owoców.
7:19
Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, wycina się i rzuca w ogień.
7:20
Tak więc po owocach poznacie ich."

jeszcze tu:

"Po tym poznaje się dzieci Boże i dzieci diabelskie. Kto nie postępuje sprawiedliwie, nie jest z Boga, jak też ten, kto nie miłuje brata swego."
BW - 1 List św. Jana 3 3:10

jeśli chodzi o samą wiarę, to demony ją też mają, czyż nie ?

Awatar użytkownika
tadeusz2904
Posty: 548
Rejestracja: ndz kwie 02, 2017 10:02 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: tadeusz2904 » pt maja 25, 2018 5:36 am

Datsun pisze:Postanowiłem włączyć się do dyskusji i coś napisać. Podkreślam, że nie chodzi mi o jakieś fanatyczne bronienie czyjegoś nauczania, bo lubię posłuchać wszystkiego co ma związek z Biblią.

Iskierka pisze:Ciekawy urywek:
"Wcześniej modlił się do Boga o uzdrowienie, a teraz zaczął rozkazywać chorobie, co ma robić. W artykule 15 sekretów uzdrowienia Blake napisał: „Choroba czeka na to, aż jej się powie, co ona ma zrobić. Nakazuj, a nie proś chorobę, aby opuściła ciało. Rób tak, jak robił to Jezus. Nakazuj chorobie, aby odeszła i powiedz ciału, aby było uzdrowione”.

Wiem, że to wydaje się trochę dziwne z punktu widzenia nauki ale przecież Biblia co cały zbiór takich dziwnych rzeczy. Przykładowo gdy przeczytałem ten powyższy zacytowany tekst to od razu przypomniał mi się taki fragment Biblii:
Łk 4:38-40
38. Po opuszczeniu synagogi przyszedł do domu Szymona. A wysoka gorączka trawiła teściową Szymona. I prosili Go za nią.
39. On stanąwszy nad nią rozkazał gorączce, i opuściła ją. Zaraz też wstała i usługiwała im.
40. O zachodzie słońca wszyscy, którzy mieli cierpiących na rozmaite choroby, przynosili ich do Niego. On zaś na każdego z nich kładł ręce i uzdrawiał ich.
(BT)

Czyż powyższy tekst to nie to samo? Jezus rozkazał gorączce!
Dlaczego gdy uczeń Jezusa zrobił i naucza tak samo jak robił Jezus to od razu robi się z niego "świra"? :)

Iskierka pisze:cd.."Od tego momentu, Blake zaczął nauczać chrześcijan, w jaki sposób powinni usługiwać uzdrowieniem. Czy Blake otrzymał powołanie do służby od Boga i Jego Dar Ducha Świętego, czy też stał się sukcesorem dorobku duchowego Lake’a, który – jak stwierdziliśmy powyżej – był zaangażowany w okultystyczne praktyki? Otrzymanie instrukcji przypomina sposób, w którym mistrzowie ezoteryczni przekazują tajemną, okultystyczną wiedzę swoim uczniom. To duchowe wtajemniczenie jest dostępne tylko dla wybranych, gdyż wiedza okultystyczna nie jest przekazywana zwykłym laikom. Tajemne praktyki przekazywane są pokoleniowo, także i tutaj mamy do czynienia z obrzędem inicjacyjnym, po którym Blake rozpoczął swoją służbę. Nie widać tutaj działania Bożego, ale przekazanie okultystycznych (ukrytych) praktyk oraz wiedzy, która przez lata czekała na odpowiednią osobę, która będzie kontynuować dzieło Lake’a.

"Okultystyczne praktyki"? :shock:
Szczerze mówiąc to dziwię się trochę ludziom jak tak odważnie atakują innych i klasyfikują uzdrowienia i inne nadprzyrodzone rzeczy jako okultyzm. (To nie do Ciebie Iskierko ale do tego człowieka, którego zacytowałaś).
Jezusa tak samo przecież oskarżano i On odpowiedział:
Mat. 12:24-32
24. A gdy to usłyszeli faryzeusze, rzekli: Ten nie wygania demonów inaczej jak tylko przez Belzebuba, księcia demonów.
25. A Jezus, znając ich myśli, rzekł im: Każde królestwo, rozdwojone samo w sobie, pustoszeje, i żadne miasto czy dom, rozdwojony sam w sobie, nie ostoi się.
26. A jeśli szatan szatana wygania, sam z sobą jest rozdwojony; jakże więc ostoi się królestwo jego?
27. A jeśli Ja przez Belzebuba wyganiam demony, synowie wasi przez kogo wyganiają? Dlatego oni będą sędziami waszymi.
28. A jeśli Ja wyganiam demony Duchem Bożym, tedy nadeszło do was Królestwo Boże.
29. Albo jak może kto wejść do domu mocarza i jego sprzęty zagrabić, jeśli pierwej nie zwiąże mocarza; wtedy dopiero dom jego ograbi?
30. Kto nie jest ze mną, jest przeciwko mnie, a kto ze mną nie zbiera, rozprasza.
31. Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będzie ludziom odpuszczone, ale bluźnierstwo przeciw Duchowi nie będzie odpuszczone.
32. A jeśliby ktoś rzekł słowo przeciwko Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone; ale temu, kto by mówił przeciwko Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszłym.
(BW)

Iskierka pisze:W przypadku Blake’a jego priorytetem jest uzdrawianie, a nie szerzenie Ewangelii. Powiedział on: "Kiedy kładę na kimś swoją rękę wiem, że ta osoba jest uzdrowiona. Nie interesuje mnie, co ta osoba myśli, w co wierzy, ani nawet, co do mnie mówi. Ja wiem, że kiedy kładę swoje ręce, ta osoba jest uzdrowiona".

Ten cytat to zwykła złośliwa wypowiedź i manipulacja słowami tego kaznodziei...
Byłem i słuchałem Carry'ego Blake'a i On tam ciągle mówił o Ewangelii i uzdrawianiu.
Iskierka pisze:To daje mi pewien wgląd, co to za człowiek i inni Jemu podobni, w jakim kierunku idzie.

Iskierko, zanim zdecydujesz to sugeruję poczytać jeszcze co nieco o nim ale nie od złośliwych ludzi. ;)
Powiem tylko tyle, że słuchałem go dwa dni z rzędu i nie zauważyłem niczego niepokojącego. Wręcz przeciwnie: ciągle zachęcał do tego aby wierzący robili to co miało ich charakteryzować. Powinno nas to zastanowić dlaczego obecnie prawie wcale nie praktykuje się nakładania rąk na chorych i uzdrawiania w imieniu Jezusa. Nie zapominajmy o tym co Jezus powiedział:
Mar. 16:16-18
16. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony.
17. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,
18. Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.
(BW)

Droga Iskierko...
Zobacz jak to jest: pojawia się człowiek, który naucza innych aby robili dokładnie to co Jezus uczył i od razu pojawia się hejt na tego człowieka. Carry Blake to bardzo cichy i skromny człowiek. Wiem to od tych, którzy znają go osobiście. ;)

Iskierka pisze:Dary Ducha Świętego są przekazywane przez Ducha każdemu jak On chce, czy można się tego uczyć w jakiejś szkole? (1Kor.12:11). Czy można ten dar otrzymać za pieniądze?(Dz.Ap.8:20)...............

Widzisz, to kolejne nieporozumienie...
Nikt takiego daru nie sprzedaje za pieniądze. Taka myśl nawet mi do głowy nie przyszła dopóki tego nie przeczytałem co napisałaś. W skrócie mówiąc: Curry Blake naucza zgodnie z Biblią co należy robić aby modlitwy wierzących o uzdrowienie były skuteczne. Trzeba nakładać ręce na chorego, nakazywać w imieniu Pana Jezusa i uwalniać ludzi z chorób oraz demonów -dokładnie tak jak Jezus uczył.
Obecnie rzadko gdzie coś podobnego się robi. Nikogo nie zastanawia dlaczego tak jest?
Ludzie przychodzą do zboru, mają różne choroby i dolegliwości a w zborze zamiast robić to co Pan nakazał to się mówi:
"Twoja choroba to wynik jakiegoś grzechu"
"Twoją chorobą Bóg chce Ciebie czegoś nauczyć"
"musisz z tym żyć"
itp. itd.
Pytanie tylko brzmi: czyż właśnie to nie są ludzkie nauki? Otwórzmy Biblie i sami zobaczmy co na ten temat uczy.

Spójrzmy też na fakty: są tysiące potwierdzonych uzdrowień na całym świecie. Tego ci złośliwi ludzie nawet nie negują. Piszą jednak różnego rodzaju kalumnie zupełnie nie zdając sobie chyba z tego sprawy że za każde nieużyteczne słowo będą przed Panem rozliczeni (Mat.12:36).


A ja tam jadę do Orli.

http://forum.poranny.pl/szeptucha-z-orl ... ie-t91363/

I Droga Iskierko na mnie też będziesz złośliwa?

A co mam robić - ze świadków mnie wywalili - Jehowa mi raczej nie pomoże (no może ,chyba że wrócę).
W lekarzy nie wierzę (wyłączając wypadki).
,,Nagi wyszedłem .. i nagi się tam wrócę.Hi 1,20(UBG).

Iskierka
Posty: 1158
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Nakładanie rąk i uzdrowienia

Postautor: Iskierka » pt maja 25, 2018 5:47 am

Datsun pisze:Droga Iskierko...
Zobacz jak to jest: pojawia się człowiek, który naucza innych aby robili dokładnie to co Jezus uczył i od razu pojawia się hejt na tego człowieka. Carry Blake to bardzo cichy i skromny człowiek. Wiem to od tych, którzy znają go osobiście. ;)

Iskierka pisze:Dary Ducha Świętego są przekazywane przez Ducha każdemu jak On chce, czy można się tego uczyć w jakiejś szkole? (1Kor.12:11). Czy można ten dar otrzymać za pieniądze?(Dz.Ap.8:20)...............

Widzisz, to kolejne nieporozumienie...
Nikt takiego daru nie sprzedaje za pieniądze. Taka myśl nawet mi do głowy nie przyszła dopóki tego nie przeczytałem co napisałaś. W skrócie mówiąc: Curry Blake naucza zgodnie z Biblią co należy robić aby modlitwy wierzących o uzdrowienie były skuteczne. Trzeba nakładać ręce na chorego, nakazywać w imieniu Pana Jezusa i uwalniać ludzi z chorób oraz demonów -dokładnie tak jak Jezus uczył.
Obecnie rzadko gdzie coś podobnego się robi. Nikogo nie zastanawia dlaczego tak jest?
Ludzie przychodzą do zboru, mają różne choroby i dolegliwości a w zborze zamiast robić to co Pan nakazał to się mówi:
"Twoja choroba to wynik jakiegoś grzechu"
"Twoją chorobą Bóg chce Ciebie czegoś nauczyć"
"musisz z tym żyć"
itp. itd.
Pytanie tylko brzmi: czyż właśnie to nie są ludzkie nauki? Otwórzmy Biblie i sami zobaczmy co na ten temat uczy.

Spójrzmy też na fakty: są tysiące potwierdzonych uzdrowień na całym świecie. Tego ci złośliwi ludzie nawet nie negują. Piszą jednak różnego rodzaju kalumnie zupełnie nie zdając sobie chyba z tego sprawy że za każde nieużyteczne słowo będą przed Panem rozliczeni (Mat.12:36).


Datsunie,ja do tematu podchodzę bez emocji. Nie mam zamiaru nikomu udowadniać czy ma wierzyć czy nie. Czy ma chodzić na takie konferencje, czy nie.Niemniej mam prawo powątpiewać w "uzdrowienia" od Boga, których ludzie "uczą się" w szkołach do tego przeznaczonych. Przypomina mi to przekazywanie wiedzy tajemnej dla wyróżnionych. Jak można się nauczyć lub przekazać drugiemu Dar Ducha Świętego? Albo ma się ten dar od Boga, albo się go nie ma. To są Dary z Góry.

Nauczyć się to my możemy różnych umiejętności wynikających z ludzkich talentów i przekazywanych nam, np. nauka szydełkowania, robienia na drutach, szycia, stolarki, obsługa pojazdów itd, bez końca można mnożyć. I po to są szkoły. To też są dary w ludziach, bo wszystko co mamy jest z ręki Boga, ale to dotyczy przyziemnych spraw.
Natomiast Dar Ducha Świętego jak prorokowanie, wypędzanie demonów, uzdrawianie, mówienie językami, to według mojego zrozumienia jest w gestii tylko Boga, On daje każdemu jak chce. Czy w tym celu musi być nakładanie rąk z mocą aby przekazać ten Boży Dar, np. uzdrawiania? Czy bez nakładania rąk, może ktoś otrzymać Dar od Ducha Świętego i nim służyć?

Uzdrowienia są zarówno z Boga jak i z innej mocy - diabelskiej. Kwestia tego czy potrafimy to rozróżnić. Werset z Mat 7:22,23 to słowa naszego Pana, który nie kwestionuje, że będą czynione cuda (uzdrowienie jest dla mnie cudem), tyle że Pan Jezus nie przyznaje się do nich. Nie ma się więc co denerwować, że ktoś "dmucha na zimne", bo jest zwiedzenie, będzie ono wśród znaków i cudów i potrzebna jest czujność.

Fragment artykułu:
"
Służba, za którą odpowiedzialny jest Blake prowadzi również Dominion Bible Institute, dwuletnią szkołę, zawierającą w swoim programie m.in. Kurs dla Techników Bożego Uzdrowienia. To właśnie tam Blake szkoli nową generację usługujących z mocą, którzy później są wysyłani na cały świat szerząc fałszywe przesłanie J. G. Lake’a.

Studenci DBI codziennie rano przed rozpoczęciem nauki wypowiadają takie wyznanie: Misja jest zawsze na pierwszym miejscu; Nigdy nie zaakceptuję porażki; Nigdy nie odejdę; Nigdy nie zostawiam poległych przyjaciół; Jestem Synem Boga; Jestem sługą ludzi; Jestem panem nad diabłem; Chrześcijanie wyznaczają drogę; Zawsze jesteśmy pierwsi do akcji a ostatni do wycofania się. Oto jestem poślij mnie; Modlę się uznając, że wszystko zależy od Boga, działam tak, jakby wszystko zależało od mnie. Mottem szkoły jest: Damy ci narzędzia, żebyś zmieniał świat.
Oficjalna strona Blake’a informuje, że od tej chwili przeszkolono tysiące Techników Bożego Uzdrowienia na całym świecie. Ich dane wskazują na ponad trzydzieści tysięcy uzdrowień miesięcznie: uzdrowienie każdego rodzaju choroby, wskrzeszenie kilku zmarłych. Osobiście nie udało mi się dotrzeć do rzetelnych raportów, gdyż jak wszyscy dobrze wiemy, medycyna zna przypadki chorób, odnośnie których nigdy nie odnotowano uzdrowienia. Skoro służba Blake’a twierdzi, że każdy rodzaj choroby został uzdrowiony, tym bardziej jesteśmy ciekawi, czy owe informacje są wiarygodne.
Curry Blake jest prezesem IDHA ( Divine Healing Association – Międzynarodowe Stowarzyszenie Bożego Uzdrowienia), które stanowi sieć chrześcijan zaangażowanych w służbę uzdrowienia. Jest to pewnego rodzaju ośrodek stanowiący centrum skupiające wokół siebie ludzi, którzy egzekwują moc słów zawartych w 1 Piotra 2:24, aby „oczyścić ten świat z choroby, bólu oraz cierpienia”.

Curry nadzoruje również Instytut Bożego Uzdrowienia (Divine Healing Institute – DHI), organizację zajmującą się badaniem oraz rozwojem szkoleń, której celem jest zwiększenie efektywności Techników Bożego Uzdrowienia. Międzynarodowe Stowarzyszenie Bożego Uzdrowienia nadzoruje również szkolenia i pracę z Pokojami Uzdrowienia Johna G. Lake’a.


Niech każdy czytelnik rozważy te informacje. Ja tylko przytoczyłam fragment, to nie moje wnioski :) .

Jeśli chodzi o mnie to wierzę, że Dary Ducha Świętego są w dalszym ciągu, że nie zanikły wraz ze śmiercią ostatniego apostoła. Wiem też, że są nadużycia, oszustwa co do Darów Bożych, czasem ludzkie widzimisię, pycha, samozwiedzenie, że przez kogoś przemawia Bóg. Osobiście nie mam przekonania do spektakularnych widowisk, konferencji na których nie wiadomo kto jest i jakiego jest ducha. Głośna muzyka zawsze towarzyszy takim "cudom". Wytwarza się odpowiednia aura, wszystko na pokaz.

Datsun pisze:Iskierko, zanim zdecydujesz to sugeruję poczytać jeszcze co nieco o nim ale nie od złośliwych ludzi.


Datsunie, nie wiem czy ten artykuł pisali złośliwi ludzie, po prostu się do niego odniosłam.

Datsun pisze:Carry Blake to bardzo cichy i skromny człowiek. Wiem to od tych, którzy znają go osobiście.


Przypomniał mi się pewien dowcip, jak to panocek mówi do bacy: "Baco - dobra zupa? Dobra - odpowiada Baca. A jedliście? Nie, ludzie godali" ;)


Wróć do „Tematy związane z chrześcijaństwem”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości