Odkupienie a uzdrowienie ciała

W tym dziale można zamieszczać wszelkiego rodzaju artykuły o tematyce religijnej, które według Ciebie mogą być przydatne dla chrześcijanina.
Natan
Posty: 704
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » ndz lip 15, 2018 2:36 pm

Drodzy Forumowicze,

Jak wiecie, niektórzy zielonoświątkowcy i charyzmatycy twierdzą, że odkupienie dokonane przez Chrystusa gwarantuje nam nie tylko zbawienie, ale i teraźniejsze uzdrowienie z różnych chorób.

Sam zmagam się z niektórymi dolegliwościami i wiem, że to delikatny temat. Trzeba jednak zachować duchową czujność i ostrożność, by nie popaść w zwiedzenie.

Polecam Wam z czystym sumieniem artykuł analizujący biblijną zasadność takiego stanowiska:

http://www.ulicaprosta.lap.pl/new/artykuly/nauczanie/7-odkupienie-a-uzdrowienie-ciala

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2532
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » ndz lip 15, 2018 3:11 pm

"Ulica prosta"?
Mam szczerze mówiąc poważne wątpliwości co do człowieka, który tę stronę oraz forum prowadzi. Patrząc na owoce jego działalności, ilu ludzi pokaleczył oraz podziały jakie zrobił wśród chrześcijan to trzymałbym każdego człowieka najlepiej jak najdalej od niego.

Odnośnie zaś tematu. Chrześcijanie, którzy wierzą w uzdrowienie człowieka idące w parze ze zbawieniem opierają m.im swą wiarę na tym wersecie :

1P 2:24: "On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was."

Natan
Posty: 704
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » ndz lip 15, 2018 7:27 pm

Datsun pisze:"Ulica prosta"?
Mam szczerze mówiąc poważne wątpliwości co do człowieka, który tę stronę oraz forum prowadzi. Patrząc na owoce jego działalności, ilu ludzi pokaleczył oraz podziały jakie zrobił wśród chrześcijan to trzymałbym każdego człowieka najlepiej jak najdalej od niego.

Odnośnie zaś tematu. Chrześcijanie, którzy wierzą w uzdrowienie człowieka idące w parze ze zbawieniem opierają m.im swą wiarę na tym wersecie :

1P 2:24: "On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was."


Myślę, że spojrzenie na same negatywne strony - domniemane czy prawdziwe - danego Brata w Chrystusie nie jest obiektywne. Osobiście cenię pionierski wkład tego Brata w ostrzeganie przed herezjami charyzmatycznymi.

Poza tym, jest on znakomitym tłumaczem z j. angielskiego, a artykuł, który poleciłem jest polskim tłumaczeniem świetnego materiału w j. angielskim.

Już samo to, że charyzmatycy powołują się na 1 Piotra 2:24 w celu dowodzenia, że w odkupieniu mamy zagwarantowane uzdrowienie z chorób fizycznych, świadczy o ich nierzetelności lub zwiedzeniu. Rozpatrzmy te słowa w kontekście:

1 Piotra 2:24 "On grzechy nasze sam na ciele swoim poniósł na drzewo, abyśmy, obumarłszy grzechom, dla sprawiedliwości żyli; jego sińce uleczyły was.
2:25 Byliście bowiem zbłąkani jak owce, lecz teraz nawróciliście się do pasterza i stróża dusz waszych".

Jest tu mowa o śmierci dla grzechu i o rozpoczęciu życia dla sprawiedliwości. Nie ma tu mowy: Jego sińce leczą was, lecz czytamy: uleczyły was, z czego - po prostu z grzechu!

Polecany artykuł tłumaczy to szerzej. Nie dajmy się zwodzić ludziom naginającym Pismo do własnych wątpliwych nauk.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2532
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » ndz lip 15, 2018 8:21 pm

Przecież to jest cytat z Izajasza. Tam nie ma mowy o fizycznym uzdrowieniu?
BW, Iz 53:4-5
Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.

Bracie Natanie, jeśli możesz to proszę wytłumacz...
Uzdrowienia w społecznościach charyzmatycznych przecież są, zgadzasz się?

Natan
Posty: 704
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » pn lip 16, 2018 7:47 am

Datsun pisze:Przecież to jest cytat z Izajasza. Tam nie ma mowy o fizycznym uzdrowieniu?
BW, Iz 53:4-5
Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.

Bracie Natanie, jeśli możesz to proszę wytłumacz...
Uzdrowienia w społecznościach charyzmatycznych przecież są, zgadzasz się?


Bracie Datsunie,

Jeden z byłych liderów ruchu charyzmatycznego w Polsce tak objaśnia tę kwestię:

"Ktoś może zaprzeczyć i powiedzieć: No przecież napisał Izajasz, że ranami zostaliśmy uzdrowieni, czemu autor stara się temu zaprzeczyć? Chcąc właściwie zrozumieć zwrot ranami zostaliśmy uzdrowieni, musimy cofnąć się do początku Księgi Izajasza, przeczytać, co prorok ma na myśli, pisząc o uzdrowieniu ranami. To jest klucz do zrozumienia tego zwrotu.

Biada narodowi grzesznemu, ludowi obciążonemu nieprawością, potomstwu złoczyńców, synom powodującym zepsucie! Opuścili PANA, pobudzili do gniewu Świętego Izraela, odwrócili się od niego. Po co was jeszcze bić, skoro mnożycie przestępstwa? Cała głowa chora, całe serce omdlałe. Od stopy aż do głowy nie ma w nim nic zdrowego; same rany i sińce, i gnijące rany; nieopatrzone ani nieprzewiązane, ani niezmiękczone olejkiem. – Izajasza 1:4-6, UBG.

Wyraźnie widzimy, że Izajasz mówiąc o grzechu Izraela ukazuje go za pomocą alegorii choroby. Mówi o nieprawości, zepsuciu, opuszczeniu Pana, o przestępstwach. Nie mówi prorok w tym fragmencie o uzdrowieniu ciała i chorobie, mówi o grzechu, posługując się porównaniem go do cielesnej choroby. Przecież Izrael jako naród nie był cały w sińcach i ranach gnijących, natomiast jest to obrazowe ukazanie grzechu i o tym mówi tutaj Izajasz i tak rozumie uzdrowienie jego ranami".

Natan
Posty: 704
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » pn lip 16, 2018 8:06 am

Czy w zborach charyzmatycznych mają miejsce autentyczne uzdrowienia?

Trudno to zweryfikować. Wielu przywódców ruchu charyzmatycznego nie zgadza się, by poszczególne przypadki uzdrowień zbadali fachowcy w tym zakresie, ludzie mający wiedzę z zakresu medycyny i diagnostyki.

Mi znana jest osoba cudownie uzdrowiona po modlitwie starszych z namaszczeniem olejem, ale w zborze anty-charyzmatycznym. To uzdrowienie zostało udokumentowane badaniami diagnostycznymi. Wszelkie zmiany chorobowe znikły.

Poza tym byłem na obozie chrześcijańskim, gdzie po modlitwie członek zboru, na którego terenie gościliśmy, wyszedł na własnych nogach ze szpitala, mimo że wcześniej był sparaliżowany.

Trzeba szczególnie ostrożnie podchodzić do znaków i cudów mających miejsce tam, gdzie głosi się lub praktykuje zdecydowanie niebiblijne rzeczy. Duch Święty jest przede wszystkim Duchem Prawdy (Ew. Jana 16:13), zatem nie może autoryzować kłamstwa.

Biblia ostrzega, że istnieje takie zjawisko, jak [url]czyniące cuda duchy demonów[/url] (Księga Objawienia 16:14), oraz że antychryst przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości (2 Tesaloniczan 2:9-12).

Zauważmy, że podkreślona mocno jest kwestia uwierzenia prawdzie i umiłowania prawdy. Tymczasem obecnie mamy do czynienia z nowym rodzajem chrześcijan, którzy mówią: "Nieważne, czy to jest biblijne. Ważne, że to działa!". Prawda ich nie interesuje.

Sam Pan Jezus ostrzegał w Ew. Mateusza 24:24: Powstaną bowiem fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2532
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » pn lip 16, 2018 11:31 am

Natan pisze:
Datsun pisze:Przecież to jest cytat z Izajasza. Tam nie ma mowy o fizycznym uzdrowieniu?
BW, Iz 53:4-5
Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.

Bracie Natanie, jeśli możesz to proszę wytłumacz...
Uzdrowienia w społecznościach charyzmatycznych przecież są, zgadzasz się?


Bracie Datsunie,

Jeden z byłych liderów ruchu charyzmatycznego w Polsce tak objaśnia tę kwestię:

"Ktoś może zaprzeczyć i powiedzieć: No przecież napisał Izajasz, że ranami zostaliśmy uzdrowieni, czemu autor stara się temu zaprzeczyć? Chcąc właściwie zrozumieć zwrot ranami zostaliśmy uzdrowieni, musimy cofnąć się do początku Księgi Izajasza, przeczytać, co prorok ma na myśli, pisząc o uzdrowieniu ranami. To jest klucz do zrozumienia tego zwrotu.

Biada narodowi grzesznemu, ludowi obciążonemu nieprawością, potomstwu złoczyńców, synom powodującym zepsucie! Opuścili PANA, pobudzili do gniewu Świętego Izraela, odwrócili się od niego. Po co was jeszcze bić, skoro mnożycie przestępstwa? Cała głowa chora, całe serce omdlałe. Od stopy aż do głowy nie ma w nim nic zdrowego; same rany i sińce, i gnijące rany; nieopatrzone ani nieprzewiązane, ani niezmiękczone olejkiem. – Izajasza 1:4-6, UBG.

Wyraźnie widzimy, że Izajasz mówiąc o grzechu Izraela ukazuje go za pomocą alegorii choroby. Mówi o nieprawości, zepsuciu, opuszczeniu Pana, o przestępstwach. Nie mówi prorok w tym fragmencie o uzdrowieniu ciała i chorobie, mówi o grzechu, posługując się porównaniem go do cielesnej choroby. Przecież Izrael jako naród nie był cały w sińcach i ranach gnijących, natomiast jest to obrazowe ukazanie grzechu i o tym mówi tutaj Izajasz i tak rozumie uzdrowienie jego ranami".

Wypowiedź tego człowieka nie przekonuje w najmniejszym stopniu.
Izajasz wyraźnie w tym miejscu mówi o uzdrowieniu z prawdziwych chorób i potwierdza to ewangelista Mateusz:

BW, Mt 8:16-17
A gdy nastał wieczór, przywiedli do niego wielu opętanych, a On wypędzał duchy słowem i uzdrawiał wszystkich, którzy się źle mieli. Aby się spełniło, co przepowiedziano przez Izajasza proroka, mówiącego: On niemoce nasze wziął na siebie i choroby nasze poniósł.

Apostoł Piotr cytując te same słowa mówił o takim samym uzdrowieniu. Twierdzenie, że było inaczej nie ma podstaw biblijnych i byłoby sprzeczne z treścią Ewangelii według Mateusza.

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2532
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » pn lip 16, 2018 3:07 pm

Na wstępie napiszę aby nie było niedomówień, że ja wcale nie bronię jakichś dziwactw których nie brakuje w różnych społecznościach. Na myśli mam przykładowo wypędzanie demonów z krzeseł albo tarzających się ludzi ryczących jak świnie -na YOUTUBE tego nie brakuje. Konkretnie zainteresował mnie temat uzdrowień w społecznościach charyzmatycznych i tylko o tym mam zamiar pisać. :)

Natan pisze: Czy w zborach charyzmatycznych mają miejsce autentyczne uzdrowienia?

Trudno to zweryfikować. Wielu przywódców ruchu charyzmatycznego nie zgadza się, by poszczególne przypadki uzdrowień zbadali fachowcy w tym zakresie, ludzie mający wiedzę z zakresu medycyny i diagnostyki.

W tej materii znam wielu ludzi, którzy zostali uzdrowieni oraz którzy modlili się o uzdrowienie i widzieli to na własne oczy nie wyłączając mnie. Niejeden przypadek został zdiagnozowany potem przez lekarza jako "autoremisja", bo tylko tak to potrafili wytłumaczyć w przypadku np. uzdrowienia z nieuleczalnej choroby.

Natan pisze:Mi znana jest osoba cudownie uzdrowiona po modlitwie starszych z namaszczeniem olejem, ale w zborze anty-charyzmatycznym. To uzdrowienie zostało udokumentowane badaniami diagnostycznymi. Wszelkie zmiany chorobowe znikły.

Poza tym byłem na obozie chrześcijańskim, gdzie po modlitwie członek zboru, na którego terenie gościliśmy, wyszedł na własnych nogach ze szpitala, mimo że wcześniej był sparaliżowany.

Amen! Uzdrowienia były są i będą. :)
Natan pisze:Trzeba szczególnie ostrożnie podchodzić do znaków i cudów mających miejsce tam, gdzie głosi się lub praktykuje zdecydowanie niebiblijne rzeczy. Duch Święty jest przede wszystkim Duchem Prawdy (Ew. Jana 16:13), zatem nie może autoryzować kłamstwa.

Zgadzam się. Warto się jednak zastanowić nad tym, że dla niektórych pewna nauka jest biblijna, a innym nie jest -i na odwrót. Przykładowo w jakimś zborze naucza się o "nieutracalności zbawienia" -czy to oznacza, że Bóg nie może tam kogoś uzdrowić?
Natan pisze:Biblia ostrzega, że istnieje takie zjawisko, jak [url]czyniące cuda duchy demonów[/url] (Księga Objawienia 16:14), oraz że antychryst przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić. I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu, aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości (2 Tesaloniczan 2:9-12).

Wszystko się zgadza. Jedyna uwaga to taka, że oba te proroctwa się przecież jeszcze nie wypełniły. Niemniej jednak diabeł przecież też potrafi czynić cuda. Wątpię jednak aby to robił za pomocą dzieci Bożych.
Natan pisze:Zauważmy, że podkreślona mocno jest kwestia uwierzenia prawdzie i umiłowania prawdy. Tymczasem obecnie mamy do czynienia z nowym rodzajem chrześcijan, którzy mówią: "Nieważne, czy to jest biblijne. Ważne, że to działa!". Prawda ich nie interesuje.

Dotychczas nie spotkałem się aby ktoś przy mnie tak powiedział. Ten "nowy rodzaj chrześcijan" mnie też nie interesuje.
Natan pisze:Sam Pan Jezus ostrzegał w Ew. Mateusza 24:24: Powstaną bowiem fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.

Zgadza się ale to proroctwo moim zdaniem też jest dopiero przed nami. Kontekst tej wypowiedzi wyraźnie na to wskazuje.

Podsumowując...
Chodzi mi o to, że można zrobić niechcący coś takiego jak "wylanie dziecka razem z kąpielą" i nazywać diabelstwem coś co jest przejawem działania Ducha Świętego, a to jest moim zdaniem bardzo niebezpieczne (Mat.12:24-31).
Musimy pamiętać, że takie znaki jak mówienie językami, uzdrawianie czy wypędzanie demonów miały właśnie charakteryzować prawdziwy kościół:
Mar. 16:17-18
17. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą,
18. Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją
.
(BW)

Czy coś się miało zmienić pod tym względem?
Tak miało być aż do końca świata.

Prawdziwy kościół powinien więc tak właśnie wyglądać i jeśli jakiś chrześcijanin jest chory to powinien postąpić zgodnie z zaleceniem:

Jak. 5:14-15
14. Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim.
15. A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone.
(BW)

Niestety coraz rzadziej słyszy się o tym aby w zborach były uzdrowienia, a pojawiają się dziwne i wręcz podejrzane nauki, że choroba chrześcijanina jest wynikiem jego grzesznego życia albo, że Bóg chce go czegoś nauczyć tą chorobą lub że to jakaś pokoleniowa klątwa, czy coś takiego. Ludzie zaczynają wierzyć w dziwne rzeczy, a coraz rzadziej wierzą w to, że Jezus dzisiaj tak samo uzdrawia jak kiedyś. Smutne też jest to, że gdy gdzieś słyszy się o uzdrowieniu to niektórzy wierzący zamiast się z tego cieszyć to doszukują się diabelstwa tam gdzie tego nie ma. Powiem nawet więcej: wszystko robi się na odwrót, bo gdy się mówi o uzdrowieniach to udowadnia, że to pochodzi od diabła, a gdy choroba dotyka chrześcijanina to, że Bóg ją zesłał. Ja wolę się trzymać raczej takiej zasady: Bóg jest dobry i uzdrawia, a to diabeł szkodzi i dotyka chorobą. Tego wywodu bracie Natanie nie odbieraj personalnie do siebie. Po prostu ogólnie to napisałem. ;)

Natan
Posty: 704
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » wt lip 17, 2018 5:28 am

Drogi Bracie Datsunie,

W sprawie uzdrowienia należy się wystrzegać dwóch skrajności:

1) Nauki, że w ramach odkupienia dokonanego przez Chrystusa mamy zagwarantowane uzdrowienie z każdej choroby - ani Nowy Testament, ani życie tego nie potwierdza.
Apostoł Paweł, przez którego działy się uzdrowienia, a nawet wskrzeszenie z martwych, 'chorego Trofima zostawił w Milecie' (2 Tymoteusza 4:20), ani nie uzdrowił Tymoteusza, lecz zalecił mu dodawanie do wody wina (1 Tymoteusza 5:23).
Ponadto sam apostoł narodów cierpiał na cierń w ciele - prawdopodobnie chorobę oczu (Galacjan 4:13-15; 6:11) - lecz Pan Jezus go nie uzdrowił, bowiem choroba miała uchronić tego męża Bożego przed pychą i nauczyć go polegania na mocy Chrystusa (2 Koryntian 12:7-10).

2) Nauki, że dary Ducha Świętego oraz znaki i cuda przeminęły wraz ze śmiercią apostołów, a obecne nadzwyczajne wydarzenia są dziełem diabła i demonów. Już to przerabialiśmy w organizacji. Taki pogląd głoszą jednak nie tylko Świadkowie. Taki pogląd głosi Jack Cottrell, teolog i filozof w wyznaniu Churches of Christ (Kościoły Chrystusowe) oraz w religii Christian Churches (Kościoły chrześcijańskie) - to pokrewne wyznania. Niektórzy fundamentalistyczni baptyści i wolni chrześcijanie wyznają łagodniejszą formę tego stanowiska. John MacArthur, znany teolog, pastor i autor, popularny także i u nas, zdecydowanie to głosi.

Natan
Posty: 704
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » wt lip 17, 2018 5:38 am

Bracie Datsunie,

Nie brakuje w internecie nieprawdziwych opracowań, jakoby wszelkie wzmianki o cudach i darach Ducha zanikły pod koniec I wieku.

Jednak przede wszystkim w Dziejach Apostolskich 2:38-39 czytamy: „Wtedy Piotr powiedział do nich: Pokutujcie i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na przebaczenie grzechów, a otrzymacie dar Ducha Świętego. Obietnica ta bowiem dotyczy was, waszych dzieci i wszystkich, którzy są daleko, każdego, kogo powoła Pan, nasz Bóg”.
Zatem obietnica chrztu Duchem Świętym dotyczy wszystkich, każdego, kogo Bóg powoła do służenia Mu.

Mamy dodatkowy dowód historyczny w postaci pisma Ireneusza z Lyonu, pisarza wczesnochrześcijańskiego żyjącego w latach 130-202: „Dlatego, również ci, którzy są prawdziwie Jego uczniami, otrzymawszy łaskę od Niego, czynią w Jego imieniu cuda, aby wyświadczać dobro innym ludziom, stosownie do daru, który każdy z nas od Niego otrzymał. Gdyż niektórzy na pewno i prawdziwie wypędzają diabły, tak by oczyszczeni od złych duchów mogli często zarówno uwierzyć w Chrystusa, jak i przyłączyć się do Kościoła. Inni mają uprzednią wiedzę o tym, co ma nadejść: mają widzenia oraz inne prorocze wypowiedzi. Natomiast inni uzdrawiają chorych przez włożenie na nich rąk, i oni stają się zdrowi. Tak, co więcej, jak mówiłem, zmarli są wskrzeszani, i pozostają wśród nas od wielu lat. I cóż powiem więcej? Niemożliwe jest wymienić liczbę darów, które Kościół, rozproszony po całym świecie otrzymał od Boga w imieniu Jezusa Chrystusa, który został ukrzyżowany za Poncjusza Piłata, i które on przejawia dla dobra pogan, nie praktykując przy tym oszustwa, ani nie biorąc od nich zapłaty (Dzieje 8:9, 18). Ponieważ otrzymał je darmo (Mateusza 10:8) od Boga, darmo więc nimi służy innym” (Przeciw herezjom, Księga II, rozdz. 32, akapit 4).


Wróć do „Książki lub opracowania, które polecasz”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości