Odkupienie a uzdrowienie ciała

W tym dziale można zamieszczać wszelkiego rodzaju artykuły o tematyce religijnej, które według Ciebie mogą być przydatne dla chrześcijanina.
Natan
Posty: 787
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » wt lip 17, 2018 5:47 am

Odniosę się teraz do tego, co napisałeś:

W Ewangelii Mateusza 8:16-17 faktycznie odniesiono 53 rozdział Księgi Izajasza do chorób cielesnych.

Jednakże kontekst 1 Piotra 2:24 tym razem nie dotyczy chorób cielesnych, lecz duchowych.

Ewangelia Mateusza 24:24 zapowiadająca czyniących znaki i cuda fałszywych proroków i mesjaszy dotyczy czasów od pierwszego przyjścia Chrystusa, aż do Jego powrotu. W tym okresie co pewien czas pojawiają się tacy niegodziwi ludzie.

Chociaż 2 Tesaloniczan 2:1-12 zapowiada nadejście antychrysta, co należy do przyszłości - jak słusznie zauważyłeś - to jednak apostoł zaznacza tam: "tajemna moc nieprawości już działa" (2:7), zatem działała już w I wieku, tak że i w obecnych czasach możemy obserwować jej działanie.

Natan
Posty: 787
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » wt lip 17, 2018 5:59 am

Ja także, tak jak i Ty, znam zdrowe zbory zielonoświątkowe, w których dochodzi do uzdrowień, po pokornej modlitwie starszych zboru z namaszczeniem olejem.

Osobiście znałem A., młodą dziewczynę, która miała kłopoty w nauce, spowodowane - jak się okazało - guzem na mózgu. Było to oficjalnie zdiagnozowane. Po modlitwie pastora i starszych zboru zielonoświątkowego w Bydgoszczy guz całkowicie znikł! Chwała Bogu! Zostało to oficjalnie dowiedzione badaniami medycznymi. Lekarz uznał ten cud.

Niedaleko mnie jest zbór, w którym Bracia mają wiele udokumentowanych uzdrowień.

Mnie niepokoi nowoczesny ruch charyzmatyczny, który głosi wiele herezji i wypacza prawdę biblijną. I tu nie chodzi o rzeczy mieszczące się w ramach historycznego chrześcijaństwa, jak kalwinizm lub arminianizm, wiara w dosłowne Millennium lub symboliczne rozumienie Tysiąclecia. Tu wchodzą w grę rażące odstępstwa i wypaczenia.

Przykładowo w mojej miejscowości niedawno gościł "prorok" negujący podstawową prawdę o naturze Boga w swojej książce. Niektórzy nowocześni kaznodzieje charyzmatyczni głoszą tzw. hiperłaskę, niekiedy w skrajny sposób. Odsyłam do krytycznego filmu, część pierwsza:

Ostatnio zmieniony wt lip 17, 2018 6:08 am przez Natan, łącznie zmieniany 1 raz.

Natan
Posty: 787
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » wt lip 17, 2018 6:05 am

Część druga:

https://youtu.be/rmya8bXwnS4

Pamiętajmy, że to jedno z mnóstwa wypaczeń w tym ruchu!

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2721
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » wt lip 17, 2018 4:15 pm

Natan pisze: Drogi Bracie Datsunie,

W sprawie uzdrowienia należy się wystrzegać dwóch skrajności:

1) Nauki, że w ramach odkupienia dokonanego przez Chrystusa mamy zagwarantowane uzdrowienie z każdej choroby - ani Nowy Testament, ani życie tego nie potwierdza.

Cóż, Nowy Testament potwierdza zdaniem wielu cytowany przeze mnie wcześniej fragment z listu Piotra do którego jeszcze wrócę. Odnośnie życia to z tym rzeczywiście zgadzam się całkowicie. :) Życie nie potwierdza z tej przyczyny, że zwyczajnie większość chrześcijan zwyczajnie nie wierzy, że może zostać uzdrowiona i tak naprawdę wierząc w dziwne nauki, że Bóg chorobą czegoś chce nauczyć, albo że pokarał za jakiś grzech tym samym odgradza się "betonowym murem" od ewentualnego uzdrowienia.
Szczerze mówiąc to nie wiem w czym tkwi ewentualne niebezpieczeństwo. Przecież wiara w moc uzdrowienia przez śmierć Pana Jezusa na krzyżu z każdej choroby daje przecież nadzieję. Nauka, że jest inaczej powiedziałbym, że z takiej nadziei na uzdrowienie zwyczajnie chrześcijanina ograbia. Może czegoś tutaj nie rozumiem, więc proszę napisz...

Natan pisze:Apostoł Paweł, przez którego działy się uzdrowienia, a nawet wskrzeszenie z martwych, 'chorego Trofima zostawił w Milecie' (2 Tymoteusza 4:20),

Zgadza się. Nie wiadomo jednak czy Trofim potem nie został uzdrowiony. Bracia przecież mogli się potem nad nim modlić lub mógł zostać uzdrowiony bezpośrednio przez Pana Jezusa. To, że nie stało się to przy apostole Pawle niczego przecież nie dowodzi.

Natan pisze: ani nie uzdrowił Tymoteusza, lecz zalecił mu dodawanie do wody wina (1 Tymoteusza 5:23).

Nie wiadomo o jakie dolegliwości chodziło. Być może nie miał takich dolegliwości przy apostole Pawle i pojawiły się dopiero później. Spekulacje przecież są zbędne, bo jest uniwersalne zalecenie apostoła Jakuba:
Jak. 5:14-15
14. Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim.
15. A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone.
(BW)

Jest jeszcze inny fragment, który być może Ciebie bracie w tej materii zainteresuje i który też zauważyłem:
Dz 9:36-37
36. Mieszkała też w Jafie pewna uczennica imieniem Tabita, co znaczy Gazela. Czyniła ona dużo dobrego i dawała hojne jałmużny.
37. Wtedy właśnie zachorowała i umarła. Obmyto ją i położono w izbie na piętrze.
(BT)

Widzimy, że chrześcijanka, którą powszechnie miłowano i ceniono najpierw zachorowała i potem zmarła. Być może zbór modlił się o jej uzdrowienie ale to nie nastąpiło.
Pamiętajmy, że to "modlitwa płynąca z wiary uzdrowi", i nie jest to z automatu jak mogłoby się komuś wydawać. Dopiero apostoł Piotr po którego posłali modlił się i Pan Jezus wskrzesił ją z martwych.
Fragment o Trofimie oraz o Tabicie naprowadził mnie do pewnej myśli. Mianowicie mogło być w tamtych czasach podobnie jak teraz, że nie zawsze następowało uzdrowienie gdy o nie się modlono. Przecież chodzi o wiarę, że to nastąpi.

Natan pisze:Ponadto sam apostoł narodów cierpiał na cierń w ciele - prawdopodobnie chorobę oczu (Galacjan 4:13-15; 6:11) - lecz Pan Jezus go nie uzdrowił, bowiem choroba miała uchronić tego męża Bożego przed pychą i nauczyć go polegania na mocy Chrystusa (2 Koryntian 12:7-10).

Ten fragment nie mówi o jakiejś chorobie ale o cierniu. Apostoł Paweł użył określenia symbolicznego. Ciernie przecież w Biblii symbolizują złych ludzi, prześladowców (Jozuego 23:13). Może ktoś po prostu prześladował Pawła? Pisze on przecież o nim jako o posłańcu (anioł) szatana. Mnie raczej przekonuje takie zrozumienie.

Podsumowując: nie chodzi mi o to, że każdy chrześcijanin będzie uzdrowiony. Chodzi mi o to, że może być. Jeśli jednak wierzy, że ta choroba ma go uczyć, że została posłana od Boga czy coś w tym rodzaju to... ma zwyczajnie to w co wierzy...
Trzeba mieć nadzieję :)

Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2721
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » wt lip 17, 2018 4:31 pm

Natan pisze: Odniosę się teraz do tego, co napisałeś:

W Ewangelii Mateusza 8:16-17 faktycznie odniesiono 53 rozdział Księgi Izajasza do chorób cielesnych.

Jednakże kontekst 1 Piotra 2:24 tym razem nie dotyczy chorób cielesnych, lecz duchowych.

Kontekst mówi o grzechu i o śmierci Pana Jezus na krzyżu. Ciężko mi się z Tobą zgodzić, że chodzi wyłącznie o choroby duchowe, bo jak sam wcześniej zauważyłeś jest to napisane w czasie przeszłym. Gdyby więc to już było dokonane (uzdrowienie wyłącznie od chorób duchowych) to apostoł Paweł nie napominałby tych chrześcijan aby odrzucili swą złość, zdradę, ubłudę itd (1Piotra 2:1).
Poza tym powinna być przecież konsekwencja zrozumienia tego fragmentu księgi Izajasza. Skoro ewangelista Mateusz potwierdza z całą mocą, że chodzi w tym fragmencie o uzdrowienie z chorób to apostoł Piotr rozumiałby to inaczej? Cały fragment z Izajasza mówiący o śmierci Pańskiej, o odkupieniu grzechów itd. Piotr rozumie dosłownie tak samo jak inni ale tylko uleczenie z chorób to już tylko duchowych? :shock: Bracie Natanie, tutaj zgodzić się z tym byłoby naprawdę ciężko... :?
Natan pisze:Przykładowo w mojej miejscowości niedawno gościł "prorok" negujący podstawową prawdę o naturze Boga w swojej książce. Niektórzy nowocześni kaznodzieje charyzmatyczni głoszą tzw. hiperłaskę, niekiedy w skrajny sposób.

Zgadza się. Trzeba być ostrożnym i sprawdzać czy ktoś głosi to co mówi Biblia.

Wracając jeszcze do tematu to ciekawe naprawdę jest to, że słowo greckie "SOZO" oznacza zarówno zbawienie jak i uzdrowienie.

Natan
Posty: 787
Rejestracja: ndz wrz 20, 2015 6:04 am

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Natan » sob lip 21, 2018 8:17 am


Awatar użytkownika
Datsun
Posty: 2721
Rejestracja: pt wrz 11, 2015 6:34 pm
Lokalizacja: Białystok

Re: Odkupienie a uzdrowienie ciała

Postautor: Datsun » śr lip 25, 2018 6:43 am

Dyskusję, która była nie na temat wydzieliłem jako osobny wątek i ulokowałem tutaj:

viewtopic.php?f=52&t=1921


Wróć do „Książki lub opracowania, które polecasz”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości