Czy organizacja Swiadkowie Jekowy to sekta?

W tym miejscu można opisywać wszelkiego rodzaju spostrzeżenia związane z byciem Świadkiem Jehowy
Iskierka
Posty: 1241
Rejestracja: śr lis 11, 2015 8:49 am

Re: Czy organizacja Swiadkowie Jekowy to sekta?

Postautor: Iskierka » ndz gru 16, 2018 9:45 pm

robbo1 pisze:Zainteresowałem się
w wieku 16 lat.
Mieszkałem wtedy poza domem w internacie,a moją mamę zaczęli odwiedzać "świadkowie".
Postanowiłem "rozprawić" się z nimi w rozmowie.
I tak założono ze mną studium.
Początkowo odbywało się ono wspólnie z moją siostrą.
Ponieważ jednak w przeciwieństwie do niej "prawdę przyjmowałem niepokornie",oddzielono nas z korzyścią dla obu stron.
Siostrze,która ze mną studiowała "dałem popalić".
Nic nie przyjąłem na wiarę,na zasadzie uznania autorytetu i wszystko przy tym.
Nigdy nie przejawiałem "łatwowierności" i nic się nie zmieniło.
Moje dzieci uczone są prawdy.
Przy czym wczoraj moja żona tłumaczyła naszej sześcioletniej córce,że o swoim wyznaniu,i czy przyjąc prawdę zadecyduje ona sama .
Nikt za nią
.
Swoją pierworodną.gdy miał też ok.6 lat,uczyłem,że jedni wierzą w stworzenie,inni nie,tylko np.w wielki wybuch,i wyrosłej na nim nauce modeli inflacyjnyjnych.
Nie zgadzam się,żebym ucząc swoje dzieci prawdy specjalnie je krzywdził,czy w ogóle krzywdził.
Tak jak i uczę prawdy o prawdzie.

Nie zarzucajcie mi nieznajomość ułomności organizacji.
Nic na tej ziemi nie jest już doskonałe.
I tak jak niedoskonali ludzie nie mogą stworzyć doskonałego małżeństwa.
Tak i organizację tworzą tak samo jak ja niedoskonali ludzie.

Nad opisy organizacji.
Jednego wyznania nad inne wybieram analizowanie nauk,czemu dałem wyraz w innym miejscu.

A zrównywanie ojca z synem jest niedorzeczne,według mojej opinie,i chętnie wysłucham,że nie mam racji,i jeszcze chętniej poczekam na tego udowodnienie


Pięknie napisane............aż trudno uwierzyć, że tak myśli aktywny i "poprawny politycznie" Świadek Jehowy. Piszesz, że Twoje dzieci "są uczone prawdy". Potem zaś piszesz, że uczysz Je "prawdy o prawdzie". Przyznaję, że nie rozumiem, o której prawdzie Ty mówisz? ;) .

Co do córki, to jak znam zwyczaje rodzinne i zborowe u Świadków Jehowy, dzieci są chłonne jak gąbka, przyjmują wszystko co Mamusia i Tatuś dziecku tłumaczą w "imieniu Boga" i potwierdzi to Wujek na zebraniu studium Strażnicy czy innym, które jest w tygodniu. Nasiąknięte tą "prawdą" z roku......, której do końca teraz nie pojmuje, dostaje od Mamusi niejako przyzwolenie, że jak dorośnie to sama zdecyduje czy przyjąć tamtą prawdę,bo może podobnie jak Ty w wieku 16 lat, da "popalić" innym i "rozprawi" się z tymi "światłami" co serwuje CK i otumania ludzi.
A czy to dziecko wie jakie będą konsekwencje? A taki jesteś pewny, że z radością pozwolisz dziecku odejść z organizacji, skoro sam wierzysz, że tylko tu jest jedyna prawda? Nie będziesz walczył o córkę, bojąc się, że zginie w Armagedonie? Kogo chcesz przechytrzyć?

robbo1
Posty: 357
Rejestracja: ndz mar 05, 2017 3:47 pm

Re: Czy organizacja Swiadkowie Jekowy to sekta?

Postautor: robbo1 » śr gru 19, 2018 8:43 am

Nie wypominaj mi "niepoprawność polityczną".
Na tej i takiej nigdy mi nie zależało.
Co nie znaczy,że występuję przeciw "organizacji".
Nie jestem "świadkiem" organizacji,tylko stwórcy objawionego w natchnionym słowie.
Widzę,że stosujesz nasze wywody stosowane przeciw ,które na mnie nie działają.
Nie strach ma być powodem wiary,chociaż u wielu jest.
Pisał o tym Abraham Sieniawski.
A prawda o prawdzie dotyczy przejawiania "trzeźwego umysłu".
Takiego jak w przypadku małżeństwa.Niedoskonali ludzie nie stworzą idealnego małżeństwa.
Niedoskonali nie stworzą doskonałej społeczności,niezależnie od ich starań.
A starania wielu dostrzegam.
Wszyscy jesteśmy "niczym gąbka".T a wchłonie w siebie na równi smród i kwiatowy zapach.
Taka jest,jak i my tacy jesteśmy.
W tym przypadku pomocny jest krytycyzm,jak i samokrytycyzm.

robbo1
Posty: 357
Rejestracja: ndz mar 05, 2017 3:47 pm

Re: Czy organizacja Swiadkowie Jekowy to sekta?

Postautor: robbo1 » śr gru 19, 2018 9:38 am

Odniosłem się do wywodu
NATANA.
Nic nie wykazał.
Oparł się na pewnej wypowiedzi,nawet tego nie sprawdzając.
Niestety.
Ja sprawdziłem.


Wróć do „Życie Świadka Jehowy”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości